Menu

Trend 1
Mood food
Trend 2
Zero heroes
Trend 3
Fuzja kultur
Trend 4
Viral na talerzuTrend 1
Mood foodNiepewne czasy, intensywny tryb życia i zmęczenie wynikające z ciągłej obecności online negatywnie wpływają na nasze samopoczucie. Jednocześnie w coraz większym stopniu zaczynamy zwracać uwagę na naszą kondycję psychiczną i szukać sposobów, by o nią zadbać. Jedzenie jest jednym z nich.
Niemal połowa z nas (48%) często lub bardzo często sięga po comfort food – czyli jedzenie, które budzi pozytywne emocje i wspomnienia. Comfort food to dla nas jedzenie, które sprawia, że czujemy się lepiej (43% wskazań), pyszne jedzenie (41%) i ulubione potrawy (38%). Przekładając to na konkrety, najbardziej uszczęśliwiają nas dania tradycyjne: pierogi (42% odpowiedzi) i rosół (40%). Na kolejnych miejscach znalazły się pizza (35%) i sernik (33%).
Wielu z nas (38%) wskazało owoce i warzywa jako jedzenie, które poprawia nastrój. Coraz więcej wiemy zarówno o swoich potrzebach, jak i o tym, co naszemu zdrowiu służy. Nie chcemy rezygnować z dań, które najbardziej nam smakują, ale też nauczyliśmy się wybierać zdrowsze opcje. Wprowadzamy do diety innowacyjne produkty, takie jak olejki czy superfood. Gdy potrzebujemy zastrzyku energii, sięgamy po batony mocy lub pijemy napoje funkcjonalne wzbogacone o witaminy. Dzięki dostępowi do nowych, prozdrowotnych zamienników nasze menu ewoluuje. To sprawia, że czujemy się lepiej.
Mood food to nie tylko określenie konkretnych potraw, ale także cały zestaw zachowań związanych z jedzeniem, które korzystnie wpływa na nasze emocje. Z jednej strony staramy się utrzymywać zdrową równowagę, z drugiej - lubimy przełamywać żywieniowe schematy, lubimy dostosowywać je do swojego stylu życia i upodobań. Mniej konserwatywnie podchodzimy do tego, co jemy i kiedy jemy. Bardziej liberalnie podchodzimy do planowania posiłków. Dziś już tylko 10% z nas trzyma się stałego rytmu trzech potraw i jednej-dwóch przekąsek dziennie. Z kolei 16% ankietowanych deklaruje, że nie ma żadnego stałego rytmu i dostosowuje posiłki do trybu życia, a 19% często (lub bardzo często) pozwala sobie na odstępstwa związane z porami jedzenia - na przykład jedząc pizzę na śniadanie.
Trend 2
Zero heroes„Być eko” trudno już dziś nazwać trendem – temat troski o środowisko jest obecny w mediach od lat. Jak wynika z badania Pyszne.pl, możemy być z siebie dumni - wyrobiliśmy już w sobie wiele proekologicznych nawyków. W większości segregujemy odpady po zamówionym jedzeniu (85% ankietowanych), wielokrotnie wykorzystujemy te same torby lub opakowania na żywność (83%), a zamawiając jedzenie z dostawą rezygnujemy z jednorazowych sztućców (60%).
Co jeszcze robimy starając się żyć w duchu zero waste? Mrozimy nadmiar jedzenia (68%) i korzystamy z wielorazowych woreczków, kupując owoce i warzywa (51%). Kawę również wolimy pić ekologicznie - już 9% z nas przychodzi do kawiarni z własnym kubkiem. Jedna na trzy badane osoby zwraca uwagę na to, czy słomka, którą dostaje do napoju, jest plastikowa.
Wbrew stereotypom, że „być eko” wiąże się z wysokimi kosztami, te proste nawyki pozwalają nam nie tylko dbać o środowisko, ale także pozytywnie wpływają na domowy budżet. Jest to bardzo ważna kwestia, gdyż częściej rezygnujemy z rozwiązań ekologicznych, jeśli wiążą się z dodatkowymi opłatami. Droższe opakowanie, dostawa czy składniki mogą skutecznie powstrzymać nasz proekologiczny entuzjazm. Jak wykazały badania Pyszne.pl*, 53% Polaków nie jest skłonnych dopłacić do zamówienia, by jego realizacja miała bardziej prośrodowiskowy charakter. W czasach wysokiej inflacji, ekologia i troska o środowisko po prostu schodzą na dalszy plan.
Chętniej wybieramy marki, które ułatwiają nam dostęp do ekologicznych rozwiązań bez dużych kosztów i wysiłku. Te, które są dla nas partnerem, a nie przerzucają na nas obowiązku dbania o środowisko – jak również te, dzięki którym przekonujemy się, że stawiając na ekologię nie musimy z niczego rezygnować.
Jesteśmy coraz bardziej świadomi, więc stajemy się też coraz ostrożniejsi. Chcemy być pewni, że produkty, które kupujemy, naprawdę powstają w zgodzie z naturą i ekologią. Nawet biodegradowalność opakowań może być bardziej skomplikowana niż się to na pierwszy rzut oka wydaje. Często wykorzystywane kartoniki na żywność pokrywa się plastikową powłoką lub uzupełnia syntetycznymi dodatkami, które sprawiają, że pudełka nie nadają się do recyklingu. Na szczęście pojawiają się nowe rozwiązania, takie jak np. opakowania Notpla.
Trend 3
Fuzja kulturJednym ze skutków globalizacji jest powszechna dostępność do kuchni z niemal całego świata (i to nawet bez konieczności wychodzenia z domu). Prowadzi to do wymieszania różnych wpływów i kultur kulinarnych. Kuchnie przenikają się często z dala od swoich ojczyzn – spotykają się w wielkich aglomeracjach miejskich, które są wieloetnicznym tyglem kulturowym, a za ich zgrabne łączenie odpowiadają utalentowani kucharze z nowego pokolenia.
Coraz bardziej zróżnicowane społeczeństwo ma też ogromny wpływ na polską gastronomię. Inspirujące połączenia smaków z różnych kultur – dzięki powszechnej dostępności składników nawet z drugiego końca świata – są osiągalne niemal dla każdego. Popularne jest również wykorzystywanie lokalnych składników do przyrządzania potraw z innych części świata. Orientalne gołąbki, sushi burrito, ramen żurek, flaki z boczniaków, polska pizza z sosem czosnkowym lub pierogi z niecodziennymi farszami – to tylko kilka przykładów potraw, które zagościły u nas na dobre i dostępne są w menu restauracji w całym kraju.
Która kuchnia, powstała z różnych tradycji, skradła serca Polaków? Najbardziej uwielbianym połączeniem kulinarnym w Polsce jest kuchnia polsko-włoska, po którą sięga aż 65% ankietowanych – przykładem dań tej kuchni będzie pizza z oscypkiem i pierogi z ricottą. Na drugim miejscu uplasowała się kuchnia polsko-azjatycka (19%), natomiast trzecie miejsce zajmuje połączenie kuchni indyjskiej i brytyjskiej – 16%. Już co piąty ankietowany zastąpił w swoich jadłospisach tradycyjne polskie potrawy alternatywami inspirowanymi inną kuchnią (np. niedzielny ramen zamiast rosołu).
Lubimy eksperymentować. Potrawy, które łączą w sobie smaki różnych kultur kulinarnych, wolimy jednak zamawiać z restauracji niż przygotowywać je samodzielnie – przede wszystkim dlatego, że nie potrafimy odtworzyć ich w domu (55%) lub nie mamy potrzebnych składników (43%).
Trend 4
Viral na talerzuOd viralowych przepisów po apetyczne zdjęcia jedzenia: Instagram, Pinterest i TikTok inspirują i w dużej mierze odpowiadają za to, co ląduje na naszych talerzach.
Popularne kiedyś książki kucharskie, czasopisma kulinarne i programy telewizyjne o gotowaniu zastąpiliśmy bardziej dynamicznymi formatami cyfrowymi. Najpopularniejszym miejscem poszukiwania inspiracji kulinarnych są dla Polaków strony i blogi internetowe – korzysta z nich 43% respondentów. Kolejne miejsca zajmują: YouTube (40%), rekomendacje znajomych i rodziny (32% i 30%) oraz media społecznościowe (29%). W najmłodszej grupie wiekowej (18-24 lata) aż 56% badanych poszukuje inspiracji kulinarnych na TikToku i YouTube, a 48% na Instagramie.
Skalę zainteresowania kuchnią w mediach społecznościowych pokazuje również olbrzymia liczba wyświetleń hasztagów związanych z jedzeniem, jak również zjawisko viralowych wyzwań kulinarnych i potraw, które przedzierają się do naszej świadomości. Niemal połowa ankietowanych (47%) zna przepis na kanapkę, w której pieczywo zastąpiono tortillą. Równie znany jest sernik a’la kinder bueno. Na kolejnych miejscach najpopularniejszych viralowych przepisów znalazł się makaron z zapiekaną fetą i pomidorami (33%) oraz burrata z pomidorami (32%). Niektóre z nich trafiły już na stałe do menu restauracji. Co roku czekamy też na pojawienie się w ofercie sezonowych hitów, których zdjęciami chwalimy się w mediach społecznościowych (np. jagodzianki, smażone szparagi, dyniowa kawa).
Tiktokowi trendsetterzy zajmują dziś miejsce wykwalifikowanych szefów kuchni. Dzięki swojej autentyczności cieszą się olbrzymią popularnością; są inspiracją i autorytetem dla milionów swoich obserwatorów. Wpływają na nasze wybory i podpowiadają, co zamówić, gdzie pójść, co zjeść.
Według badań 32% Polaków przyrządza potrawy z przepisów, które znalazło w mediach społecznościowych. Respondenci również chętnie obserwują gotujących twórców przepisów kulinarnych (29%) i osoby zajmujące się polecaniem restauracji i testowaniem jedzenia (23%). Warto też wspomnieć o dwóch kolejnych trendach: 22% badanych poszukuje w menu restauracji potrawy, którą poznało dzięki mediom społecznościowych influencera; 18% odwiedza restauracje bądź zamawia z nich potrawy z dostawą do domu na podstawie rekomendacji influencerów testujących podawane tam jedzenie.
Atrakcyjna wizualnie treść (uczta dla oczu!), autentyczność i rozrywka to dziś najlepszy przepis na to, by zaistnieć w gastronomii.