Lead btm panda ramen pl 2
May 6, 2021 (Uaktualnione May 19, 2021)

Jakie tajemnice skrywa najlepszy ramen we Wrocławiu

W tym miesiącu zaglądamy do kuchni najlepszej wrocławskiej restauracji serwującej ramen, która teraz dostarcza go prosto do Waszych drzwi.

Głęboki smak bulionu, makaron, mięso lub tofu oraz całe mnóstwo dodatków, a w efekcie gorący talerz pełen pyszności. Chodzi oczywiście o ramen, uwielbiany na całym świecie japoński specjał.

Spotkaliśmy się z Pawłem i Witkiem – chłopakami stojącymi za Panda Ramen we Wrocławiu – aby dowiedzieć się, co zainspirowało ich do otwarcia jednego z najlepszych miejsc serwujących ramen we Wrocławiu.  

Kiedy zacząłeś /zaczęłaś przygodę z gotowaniem?

Witek: Moja przygoda z gastronomią zaczęła się 30 lat temu, od szkoły gastronomicznej. W mojej karierze potem było mnóstwo kuchni; francuska, włoska, polska, no i teraz japońska. Podróżowałem trochę po świecie, pracowałem w londyńskich restauracjach. Największą jednak szkołą życia (i gotowania) było Tokio, w którym ramen jest kultowym daniem. Fast foodowym, acz kultowym.

“W mojej karierze potem było mnóstwo różnych kuchni.”

Co skłoniło Cię do otwarcia restauracji?

Witek: Najbardziej chciałem podjąć wyzwanie, a rozpoczęcie działalności gastronomicznej i utrzymanie jej to ogromne wyzwanie.

Jakie jest najbardziej szalone miejsce, w którym gotowałeś /gotowałaś?

Witek: Restauracja YOSH w Stuttgarcie, do której udało mi się dostać na staż. To restauracja z gwiazdką. Szkolenie, przygoda, praca, nauka. Restauracja na bardzo wysokim poziomie, po której bardzo wiele drzwi się otworzyło w mojej karierze.

Jak opisałbyś /opisałabyś swoją restaurację komuś, kto nigdy tu nie jadł?

Paweł: Jak ktoś lubi dwudaniowe obiady – zupę i drugie danie to u nas ma dwa w jednym. Dostaje pełnowartościowy posiłek – bulion, makaron, mięso, dodatki. W jednym daniu spajamy wszystko co jest pyszne w dwóch.

“Jak ktoś lubi dwudaniowe obiady – zupę i drugie danie to u nas ma dwa w jednym.”

Ile restauracji w Polsce prowadzicie? Gdzie się znajdują?

Paweł: Mamy dwie restauracje we Wrocławiu i jeden koncept na Dworcu Świebodzkim, tam jest lekko zmienione menu – bardziej street foodoowe.  Mamy też lokal franczyzowy w Lubinie.

Jakie są Twoje ulubione składniki, połączenia w kuchni, którą serwuje Wasza restauracja?

Witek: Często ludzie mylą kuchnię japońską z azjatycką, gdzie dominują rozmaite przyprawy, bardzo ostre dodatki. Kuchnia japońska, z którą ja miałem styczność w Japonii to bardzo minimalistyczna kuchnia, proste sushi, makarony, dużo ryb, owoców morza. Cenią ją właśnie za prostotę, smaki i delikatność.

Jakie masz rady dla osób zaczynających przygodę z typem kuchni, którą się zajmujecie?

Witek: Książki, internet, podróże, które niesamowicie kształcą i trening. Tylko metoda prób i błędów, poznawanie składników i różnych przepisów pozwoli wypracować idealne danie.

“Tylko metoda prób i błędów, poznawanie składników i różnych przepisów pozwoli wypracować idealne danie.”

Wiemy, że pytanie szefa kuchni o wybór ulubionego dania podobne jest do proszenia rodziców o wybranie ulubionego dziecka, ale jeśli musiałbyś /musiałabyś wybrać – które danie z menu jest Twoim ulubionym i dlaczego?

Witek: Ramen „Panda na wypasie” – to autorski przepis, który wypracowałem metodą prób i błędów, przez doświadczenia w różnych krajach, różnych rodzajach kuchni. To bulion wieprzowo wołowy, bardzo treściwy. Gotujemy go 48 godzin. Co jest w nim najlepsze to przeogromna ilość umami, czyli piątego smaku. Znajduje się np. w mięsie, czosnku, pomidorach, orzechach, które są częścią składową Ramenu na wypasie.

 Przewiń do następnego artykułu