In text shoku warszawa poland 14
April 19, 2021 (Uaktualnione April 20, 2021)

Poznaj lokalne legendy, które sprawiają, że jedzenie w duchu eko jest proste

Jeśli zastanawiasz się nad tym, w jaki sposób jeszcze lepiej zadbać o środowisko naturalne, nie rezygnując z jedzenia z wygodną dostawą, nie jesteś sam. Podczas tegorocznego Dnia Ziemi prezentujemy ekologiczne wybory, których możesz dokonywać, zamawiając codziennie ze swoich ulubionych restauracji na Pyszne.pl.

Od dostarczania biodegradowalnych toreb wykonanych ze skrobi kukurydzianej, po rezygnację ze sprzedaży jednorazowych opakowań w naszym sklepie internetowym dla restauracji – ułatwiamy restauracjom partnerskim zastępowanie plastiku przyjaznymi dla środowiska alternatywami. Przez wyposażanie naszych kurierów w rowery elektryczne i skutery, zapewniamy, że jedzenie dociera do Twoich drzwi w sposób bardziej przyjazny dla środowiska i ludzi.

Jesteśmy jednak tylko częścią tego procesu. Spotkaliśmy się z trzema wyjątkowymi restauracjami, którzy stanowią wzór do naśladowania, jeśli chodzi o proekologiczne działania. Rozmawiając o wszystkim, co związane ze środowiskiem, ci przedsiębiorcy udowadniają, że przygotowywane z zasadami zrównoważonego rozwoju jedzenie może również świetnie smakować.

leonardo verde

Jakub Aleksandrowicz, manager sieci restauracji Pasibus

Dlaczego zdecydowaliście się na ekologiczne rozwiązania?

Dbamy o ziemię i chcemy iść z duchem czasu. Jeśli chodzi o opakowania, to rozpoczęliśmy proces ich zmieniania już w 2017 roku. Wprowadziliśmy wtedy torby papierowe na nasze zamówienia i pierwsze wersje papierowych opakowań na burgery. Nasze działania nie tylko skupiają się na klientach – oczywiście to wygląda dobrze i jest modne, ale staramy się też dbać o to, co jest na naszym zapleczu. Od 1,5 roku działamy nad tym, aby ograniczyć plastik wewnątrz naszej organizacji. Ograniczyliśmy spożycie wody pitnej w butelkach, którą wykorzystujemy do produkcji lemoniady czy ice tea oraz do jej picia w trakcie pracy przez pracowników, na rzecz kranówki z wykorzystaniem filtrów Brita.

Można powiedzieć, że to proekologiczne myślenie przychodzi nam naturalnie, to jest w naszych sercach.  Na każdym kroku myślimy i staramy się ograniczyć odpady i dać trochę oddechu planecie. Przy tworzeniu nowych lokali myślimy nad tym, jak dobrze skoordynować oświetlenie, by czujki z wierzchu nie paliły się w nocy i nie zużywały tyle energii. Oczywiście, to jest korzyść obopólna, bo nie zużywamy tyle energii i mamy mniejsze koszty prowadzenia lokalu.

Pyszne.pl dostarcza nasze zamówienia za pomocą elektrycznych rowerów, a od zeszłego roku mamy również swoją dostawę. W swoim zapleczu na ten moment mamy 6 rowerów elektrycznych, ale z pewnością będziemy zwiększać ich liczbę.  Poza nimi jedzenie rozwozimy samochodami napędzanymi gazem LPG.

To są nasze główne filary jeśli chodzi o ekologię. Do tego roślinne opcje w menu. Ich wprowadzenie  poniekąd wynika z mody i trochę z potrzeby pokazania, że Pasibus nie samą wołowiną żyje. Za pomocą roślin możemy stworzyć dobre jedzenie. Myślimy o tym, aby wprowadzić do karty więcej takich roślinnych rozwiązań.

Jak na to reagują klienci? Czy jest to dla nich ważne?

2 lata temu, gdy na rynku zaczęły pojawiać się eko słomki czy sztućce – od razu zastąpiliśmy nimi te plastikowe. Od tego momentu dzień w dzień dostawaliśmy wiadomości od gości z podziękowaniami za taki gest. Nie chwaliliśmy się, bo czuliśmy, że musimy coś takiego zrobić. Klienci zauważają i doceniają nasze eko opakowania, które są też estetyczne i ładne wyglądają na zdjęciach – to dodatkowa zaleta dla wszystkich fanów Instagrama.

shoku

Aleksandra Wielińska, manager restauracji SHOKU

Dlaczego zdecydowaliście się na ekologiczne rozwiązania?

Nasz kierunek od momentu powstania restauracji był ekologiczny i taki pozostanie. Zacznijmy od samego podejścia do kuchni, do gotowania. Priorytetem jest dla nas funkcjonowanie w duchu zero waste – codziennie zamawiamy świeże produkty – owoce i warzywa, aby ograniczyć ich marnowanie.

Od początku działalności  nie korzystaliśmy też z opakowań plastikowych. W pojedynczych przypadkach, gdy poniekąd zmuszała nas do tego sytuacja, zupę transportowaliśmy w plastikowych opakowaniach, bo były bardziej szczelne niż papierowe, a chcieliśmy, żeby podczas dostawy danie dotarło w nienaruszonym stanie.

Nasza karta ma pozycje roślinne, ale jest ich zdecydowanie za mało. Jesteśmy w trakcie tworzenia nowej karty i kładziemy nacisk właśnie na takie dania, pracujemy nad nimi najbardziej i chcemy, żeby było ich dużo więcej. Dania te muszą zaskakiwać i być na wysokim poziomie. Goście potrzebują czegoś więcej, patrzą na sposób odżywiania – w ciągu 2 lat zainteresowanie daniami roślinnymi zdecydowanie wzrosło.

Jak na to reagują klienci? Czy jest to dla nich ważne?

Kiedyś reakcje dotyczące naszych ekologicznych rozwiązań były sporadyczne. Teraz goście coraz częściej zwracają na nie uwagę, stało się to dla nich bardzo ważne. Zwracają uwagę na sztućce dołączone do dań. Coraz częściej przy składaniu zamówienia proszą, aby ich nie dodawać. My korzystamy tylko z tych drewnianych lub nadających się do recyklingu.

Gdy mieliśmy pokrywki, które wyglądały jak plastikowe, a tak naprawdę były przeznaczone w 100% do recyklingu, to klienci niewiedzący o tym, prosili o zapakowanie jedzenia bez tej przykrywki. Oczywiście tak robiliśmy, ale trzeba było wtedy użyć folii aluminiowej, by to jedzenie dowieźć.

leonardo verde

Małgorzata Gursztynowicz, właścicielka wegańskiej restauracji Leonardo Verde

Dlaczego zdecydowaliście się na ekologiczne rozwiązania?

Rozwiązania ekologiczne naturalnie wpisują się w nasz profil restauracji. Jesteśmy restauracją, której oferta jest w 100% roślinna. Dzięki temu razem z nami:

oszczędzasz wodę – produkcja kilograma wołowiny wymaga zużycia od 100 do 200 razy więcej wody niż produkcja kilograma żywności roślinnej,

oszczędzasz energię – produkcja białka zwierzęcego wymaga 8 razy więcej paliw kopalnych niż produkcja tej samej ilości białka roślinnego,

– chronisz powietrze – hodowla zwierząt powoduje efekt cieplarniany w większym stopniu niż wszystkie formy transportu łącznie,

– chronisz środowisko – hodowla zwierząt przyczynia się do erozji gleby, pustynnienia i ograniczania obszaru lasów, dodatkowo obszary hodowli są w dużym stopniu powiększane poprzez wycinkę lasów deszczowych,

przyczyniasz się do zmniejszania głodu na świecie – 70% zbóż, które są zbierane w Stanach Zjednoczonych przeznaczana jest na paszę. Ponad 700 milionów ton żywności nadającej się dla ludzi, która mogłaby raz na zawsze zakończyć głód na Ziemi trafia do zwierząt hodowlanych,

przyczyniasz się do zmniejszania śladu węglowego – produkty kupujemy od lokalnych rolników i producentów, skupiamy się na roślinach dostępnych w Polsce, aby ograniczyć transport do minimum.

shoku
Czy jest to ważne dla klientów restauracji? Jak reagują na Wasze ekologiczne propozycje?

Większość naszych klientów to osoby świadomie dbające o dobro naszej planety. Wybierają weganizm nie tylko aby ograniczyć cierpienie zwierząt i zadbać o swoje zdrowie, ale właśnie w trosce o Ziemię, która jest w nadmiarze eksploatowana i niszczona. Rzadko trafiają do nas osoby z przypadku. 99% osób jedzących/zamawiających w Leonardo dokładnie wie, że naszą misją – oprócz sprzedawania pysznych, sycących i pięknie podanych potraw, jest wspólne dbanie o nasz jedyny dom – Ziemię.

Klienci reagują z entuzjazmem, co widać po naszej niesłabnącej, odkąd pojawiliśmy się na rynku, popularności. Mamy wielu stałych klientów nie tylko z Warszawy i Polski, a z całego świata. Oczywiście przez pandemię, nasza działalność jest mocno ograniczona, ale mocno wierzymy w to, że niedługo znów się spotkamy przy wspólnym stole na Poznańskiej 13.

 Przewiń do następnego artykułu