Raport Trendów Pyszne.pl 2026
Nowe smaki. Nowe zwyczaje. Nowe oblicze jedzenia w Polsce.
Co roku przyglądamy się, jak zmienia się to, co i jak jemy. Raport Trendów Pyszne.pl 2026 to opowieść o tym, jak jedzenie staje się częścią naszej codzienności, emocji i stylu życia.
O Raporcie Trendów Pyszne.pl 2026
Raport Trendów Pyszne.pl to coroczne podsumowanie kulinarnych nastrojów Polaków.
W oparciu o dane z platformy, badania opinii i obserwacje kulturowe pokazujemy, jak zmieniają się nasze jedzeniowe nawyki – od kuchni, które kochamy, po smaki, które dopiero odkrywamy.
W tym roku prezentujemy cztery trendy, które najlepiej oddają ducha 2026 roku.
Rok 2025 był dla Pyszne.pl naznaczony zarówno ważnymi jubileuszami, jak i dynamicznymi zmianami
dedykowanymi naszym klientom. Świętowaliśmy 5 lat owocnej współpracy z McDonald’s oraz 10. edycję Pyszne.pl Awards, a co najważniejsze – 15. urodziny naszej firmyKluczowymi kamieniami milowymi nakierowanymi na maksymalizację doświadczeń zakupowych były:
- wdrożenie nowej aplikacji oraz uruchomienie asystenta AI, który uprościł konsumentom proces zamawiania.
- nawiązanie współpracy z rozpoznawalnymi markami, takimi jak Kebab Mangal Döner by Lukas Podolski, Burgermeister czy Hard Rock Cafe.
Nieustannie śledzimy trendy, a zebrane dane pochodzące od ponad 3,6 mln naszych użytkowników pozwalają nam precyzyjnie dopasować zarówno ofertę, jak i technologię - wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów i partnerów.
W 2026 roku przyspieszamy dalej. Naszym celem jest pełna transformacja z platformy food delivery w platformę Q-Commerce. Chcemy, by nasi kurierzy dostarczali dosłownie wszystko, co zmieści się do plecaka – od gorącego posiłku po codzienne zakupy – i aby robili to szybciej, bardziej niezawodnie i ekologicznie.
Kierunek rozwoju logistyki w branży na kolejne 5, 10, 15 lat opisujemy dokładniej w raporcie Future of Delivery (premiera wkrótce).
Azjatycka
fala
Gdy podróżnicze marzenia trafiają na talerz
Azja to nie tylko kierunek podróży, lecz całe estetyczne uniwersum, które przenika popkulturę, media społecznościowe i nasze talerze. Już prawie co trzeci Polak uważa, że to Japonia i Korea wyznaczają kulinarne trendy, a aż 59% chciałoby odwiedzić te kraje. To marzenie przekłada się na codzienne wybory: 70% badanych deklaruje otwartość na nowe smaki, a dla niemal połowy (46%) to właśnie dostawa jedzenia staje się przestrzenią do ekscytujących eksperymentów.
Kuchnia, która mruga do nas kreskówkowym okiem
Widać to zarówno we wciąż rosnącej popularności japońskich i koreańskich klasyków, takich jak sushi, udon, ramen, tteokbokki czy korean fried chicken, jak i w eksplozji mniej znanych potraw i formatów: zestawów bento, hot potów, kimbapów, słodkości w kształcie rybek typu taiyaki, deserów lodowych bingsu i tanghulu, czyli owoców na patyku w „skórce z cukru”. Inspiracje płyną też z innych azjatyckich krajów odkrywanych na nowo – z Wietnamu, Chin czy Tajwanu – skąd czerpiemy przepisy na makaron biang biang, wietnamską kawę czy bao. Wartością staje się szczególnie estetyka kawaii, która przemienia jedzenie w pastelową słodycz, odczarowującą codzienność. Lokale prześcigają się więc w serwowaniu kolorowych mochi (sprężystych ciastek z kleistego ryżu), matcha latte udekorowanych pianką w kształcie zwierzaków czy owocowych sando (kanapek z japońskiego chleba) rodem z kreskówki. Nic dziwnego, ponieważ wśród Polaków rośnie rola estetyki – 65% badanych lubi, gdy jedzenie jest „uroczo podane”, a 46% zdarza się kupić produkt spożywczy tylko dlatego, że intryguje wyglądem.
Zetki przynoszą azjatyckie tsunami
Trend najmocniej widać wśród generacji Z – dla niej Azja to wręcz kulturowy kompas. Prawie 40% zetek słucha K-popu, a już co czwarty przedstawiciel pokolenia fascynuje się niszowymi niegdyś K-dramami, anime czy mangą. Zainteresowanie popkulturą, estetyką i wschodnim stylem życia płynącymi do nas z Seulu, Tokio czy Tajpej, przekłada się na jedzeniowe gusta. Ponad połowa zetek (55%) uwielbia kuchnię japońską, a 46% – koreańską. Inspiracje czerpią prosto z TikToka, gdzie znajdują viralowe przepisy na fioletową ube latte oraz polecane miejscówki z autentyczną bubble tea (pije ją co trzecia zetka) czy uroczymi koreańskimi tostami. Matcha pozostaje zaskakująco niszowa (16% ogółu Polaków), ale już prawie co trzeci przedstawiciel pokolenia Z zdążył ją wypróbować.
Azjatycka mapa smaku wciąż się rozszerza
Efekt? Azja stała się kierunkiem codziennej kulinarnej eksploracji, która wykracza daleko poza sushi i ramen. A skoro blisko połowa (46%) Polaków planuje spróbować w przyszłym roku jeszcze więcej azjatyckich potraw, ta fala dopiero zaczyna rosnąć.
Trendujące smaki
-
ube -
bubble tea -
taro -
kimbap -
czarny sezam
Azjatyckie składniki podbijają polskie talerze. Co trzecia osoba eksperymentuje z ube, taro czy czarnym sezamem.
“Urocze” dania zyskują na znaczeniu – prawie 40% Polaków chętniej wybiera kawiarnie i restauracje, które serwują takie potrawy.
Gen Z nie podjada – Gen Z eksploruje. Ponad połowa młodych dorosłych często i chętnie sięga po mniej standardowe słone i słodkie przekąski.
Wszystko
płynie
Gdy napój staje się stylem życia
Napoje nie są już tylko dodatkiem do posiłku – stały się równorzędnym elementem codziennego menu. W erze wellness i rosnącej świadomości na temat funkcjonalności to właśnie to, co pijemy, definiuje nasz styl życia równie mocno jak jedzenie. Polacy coraz śmielej odchodzą od tradycyjnego trio – wody, kawy i klasycznej herbaty – na rzecz produktów, które nawadniają lepiej, smakują ciekawiej i… robią dla nas coś ekstra. Aż 91% badanych sięgnęło w ostatnim roku po inne napoje niż standardowe, a dla co trzeciej osoby to także sposób na odkrywanie nowych smaków.
Wellnessowe eliksiry
Polacy chcą, by to, co piją, dawało energię, wspierało koncentrację, dostarczało witamin i antyoksydantów, regenerowało po wysiłku albo po prostu zastępowało deser czy tworzyło przyjemny mikrorytuał w ciągu dnia. Nic dziwnego, że 35% badanych oczekuje od napojów konkretnych właściwości. Stąd popularność „cloud drinks” – napojów z efektem mgiełki w szklance (na bazie wody kokosowej), kakao ceremonialnego z dodatkiem adaptogennych grzybów, izotonicznych piw 0% czy napojów o wytrawnych, botanicznych nutach – kombuchy, toników, napojów ziołowych, a także hojichy – japońskiej prażonej zielonej herbaty, która wyróżnia się delikatnym smakiem.
Wysoki poziom nawodnienia
Klasyczne izotoniki i napoje z elektrolitami zyskują popularność poza siłowniami i masowo pojawiają się w codziennych koszykach zakupowych. Rynek zalewają wody witaminowe, płynne proteiny i niskokaloryczne proszki smakowe do wody. Polacy sięgają po nie chętnie, bo aż 68% deklaruje, że świadomie dba o nawodnienie, a 6 na 10 osób traktuje troskę o to, co pije, jako część dbania o zdrowie. Zmiany klimatyczne tylko wzmacniają ten kierunek – prawie 40% badanych zauważa, że wysoka temperatura wpływa na ich wybory napojowe. Inteligentne butelki i aplikacje przypominające o piciu wody stały się codziennymi gadżetami – zwłaszcza dla młodych. Co piąta osoba z pokolenia Z korzysta z takich rozwiązań, a niemal połowa nosi przy sobie własny bidon.
Przyjemność w kubku
Jest w tym także czysta przyjemność. Aż 61% Polaków uważa, że napój może dać tyle samo satysfakcji co posiłek. Znów najlepiej widać to u zetek: 58% z nich lubi eksperymentować z nowymi napojami, a prawie połowa jest gotowa zapłacić więcej za ciekawy smak, format czy efekt wizualny. Bubble tea, cloud matcha, kraftowe lemoniady – to ich codzienny repertuar.
Przyszłość jest płynna
I wszystko wskazuje na to, że ten trend dopiero nabiera tempa. Już 47% Polaków planuje w przyszłym roku przetestować nowe napoje, a w grupie 18–24 lata deklaruje to aż 62% osób. W polskich kubkach i bidonach tworzy się zupełnie nowe płynne menu – pełne funkcjonalnych dodatków, wytrawnych tonów czy innowacyjnych formatów. Wszystko wskazuje na to, że w trendach kulinarnych 2026 r. to właśnie napoje będą jedną z najważniejszych kategorii do obserwowania.
Trendujące smaki
-
hojicha -
izotoniki -
matcha cloud -
kakao z adaptogenami -
milk tea
Trend non-alko trzyma się mocno – już co druga osoba w ostatnim roku sięgnęła po mocktail 0%.
Dla pokolenia Z herbata to nie tylko napój, lecz codzienny rytuał – przyznaje tak co drugi młody dorosły.
62% badanych deklaruje, że wypija każdego dnia przynajmniej dwa litry płynów – nawodnienie stało się nowym standardem dbania o siebie.
Zaskocz
mnie!
Kiedy smak to za mało
Zasada „nie baw się jedzeniem” przestaje obowiązywać, a posiłki jeszcze nigdy nie były tak multisensoryczne. Nowa fala kulinarnej ekscytacji płynie z konsystencji, różnorodnych form i efektów, które angażują wszystkie zmysły równie mocno. Jedzenie staje się doświadczeniem - czymś do odkrycia, zgniecenia, przebicia albo rozpuszczenia. A ponieważ aż 68% Polaków traktuje strukturę potrawy jako równie ważną jak smak, marki i restauracje coraz odważniej eksperymentują, serwując nam czystą frajdę.
Kuchnia, która się gibie, pęka i sprężynuje
Trend widać już na poziomie „remiksowania” klasyków: croissanty są dziś gniecione na cienkie placki i mrożone, masło ziołowe ubijane jak bita śmietana, a fluffy pancakes i japońskie serniki osiągają rekordy puszystości. Kuszą nas też potrawy o niecodziennych teksturach: drżące, lekko sprężyste galaretki konjac, miski pełne perlistych, kremowo-miękkich kulek sago czy elastyczne mochi skrywające aksamitne nadzienie. Bubble tea z kulkami wypełnionymi sokiem do przegryzienia kupujemy już nie tylko w barach, ale też w wersjach puszkowanych. A sensoryczne „chrupnięcie”, które daje chińskie tanghulu z owocem zamkniętym w szklistej skorupce, to motyw, który – choć dobrze znany użytkownikom TikToka – nie gaśnie, dalej przyciąga spojrzenia i co rusz podbija kolejne serca.
Kulinarny performans
Restauracje prześcigają się także w formatach, które mają zaskoczyć – makaron przyrządzany w wydrążonym, kilkudziesięciokilogramowym serze, czekoladowe desery, które trzeba roztopić strumieniem gorącego mleka, czy kilkulitrowa matcha, stworzona z myślą o TikToku. Czy to może zadziałać? Już 37% badanych decyduje się na zamówienie tylko dlatego, że lokal serwuje coś absolutnie unikalnego. Generacja Z napędza ten trend najszybciej – młodzi uwielbiają testować dziwne połączenia i viralowe wynalazki. Prawie 40% z nich przyznaje, że czerpie inspiracje od influencerów, którzy uczynili z jedzeniowej sensoryki pełnoprawny gatunek rozrywki. To z myślą o nich nieustannie rośnie też sklepowa oferta słodkich i słonych przekąsek w nieoczywistych, odważnych i zaskakujących kombinacjach smaków i form.
Głodni zaskoczeń
Jedzenie stało się małym widowiskiem – ma bawić, angażować i być warte uchwycenia w kadrze. Jednym z takich doświadczeń stało się rozpakowywanie bardzo popularnych w tym roku „blind boxów”, czyli paczek o losowej zawartości. Ich fenomen udowadnia, jak bardzo głodni jesteśmy niespodzianek – lubimy być zaskakiwani i nieustannie poszukujemy limitowanych produktów. Coraz częściej liczy się nie samo jedzenie, ale towarzysząca temu aura zaskoczenia.
Era niespodzianek
Sensoryczna kuchnia zeszła z piedestału molekularnych laboratoriów i rozgościła się w codziennym menu. Ponad połowa Polaków planuje spróbować w tym roku czegoś „nietypowego”, więc ten trend dopiero zaczyna pękać, bulgotać i unosić się jak idealnie ubita chmurka.
Trendujące smaki
-
mochi -
sago -
suchy jogurt -
fluffy pancakes -
ubite masło
Co druga osoba nie lubi powtarzalności na talerzu – ponad 50% Polaków przyznaje, że nie przepada za jedzeniem ciągle tych samych dań w identycznej formie.
Wygląd ma znaczenie. Dla blisko połowy Polaków estetyka dania i sposób podania to kluczowy element przy wyborze posiłku – im bardziej wyjątkowy wizualnie, tym większa chęć, by go spróbować.
Eksperymenty przyciągają ciekawskich – prawie połowa badanych chętnie sięga po limitowane edycje produktów, właśnie po to, by sprawdzić, jak smakują.
Naturalny ferment
Gdzie rośnie autentyczność
Powrót do naturalnych składników nie jest już tylko przejawem tęsknoty za „dawnymi czasami”, lecz praktyką, która łączy potrzebę autentyczności z rosnącą troską o swój dobrostan. Od dawna chcemy wiedzieć, skąd pochodzi nasze jedzenie, a teraz idziemy krok dalej – chętnie wracamy do korzeni. To dlatego 57% Polaków deklaruje, że lubi przygotowywać posiłki z tego, co samodzielnie zebrali, a ponad połowa marzy o własnym ogrodzie. Satysfakcja z zerwania garści jagód czy kilku listków doniczkowej bazylii staje się aktem odzyskiwania sprawczości w pędzącym świecie.
Nowy prestiż: z lasu na stół
Dzikość wraca na stoły w nowej odsłonie. Polacy na nowo odkrywają smaki prosto z krzaków, lasów i łąk: 60% zbiera grzyby, 56% dzikie owoce, a 52% – szczaw. Nawet 44% badanych chce wprowadzić do kuchni rośliny uznawane za chwasty, takie jak pokrzywa czy mlecz. Naturalne „superfoods”, na przykład rokitnik, aronia czy sok z pędów sosny stają się bohaterami domowych eksperymentów. Trend łączy się z ideą zero waste – z entuzjazmem sięgamy po to, co rośnie „za darmo”, a zazwyczaj się marnuje: mirabelki, bez, polne zioła. To nie tylko oszczędność, ale i prestiż – poziomki czy leśne jagody, dość kosztowne w warzywniakach, samodzielnie zebrane smakują jeszcze lepiej.
Z parapetu prosto na talerz
Inną stroną trendu jest „mikrofarma w domu”. Siedmiu na dziesięciu Polaków choćby sezonowo uprawia własne rośliny. Na balkonach dojrzewają pomidory, na parapetach wyrastają zioła, a z tekturowych pudełek – boczniaki. Dla 53% badanych daje to autentyczną satysfakcję, która łączy przyjemność, niezależność i slow life. Choć uwielbiamy restauracje, samodzielne gotowanie wciąż jest w cenie – połowa Polaków traktuje je jako formę relaksu, a 3 na 10 śledzi twórców promujących kuchnię „from scratch”, czyli od podstaw.
Fermentacja: tradycja podkręcona trendami
Fermentacja również staje się częścią tego trendu – we współczesnym, kreatywnym wcieleniu. Kiszonki i przetwory przestały być jedynie wspomnieniem babcinej spiżarni. Dziś 69% Polaków wybiera je dla zdrowia, a 49% jest ciekawych nowych, coraz bardziej nieoczywistych wariacji. Słoiki stają się polem eksperymentów, łącząc tradycję z trendem dbania o zdrowie jelit – świetnie odnajdują się zarówno w minimalistycznych feedach kulinarnych, jak i w menu modnych restauracji.
Trend, który kiełkuje coraz szybciej
Naturalny ferment to nie tyle powrót do korzeni, ile fascynacja nieokiełznaną dzikością: pięknem składników prosto z natury, ich sezonową ulotnością i paradoksalną ekskluzywnością. A ponieważ 60% Polaków planuje w nadchodzącym roku hodować własne zioła, warzywa lub owoce, trend będzie tylko narastać.
Trendujące smaki
-
mirabelki -
szczaw -
leśne grzyby -
syrop z pędów sosny -
kiszonki
Domowe spiżarnie znów mają się świetnie: niemal 60% badanych przygotowuje własne przetwory, traktując je jak smakowity sposób na przedłużenie sezonu.
Fermentujemy coraz odważniej. Aż 40% respondentów eksperymentuje z kiszonkami i domową fermentacją, przenosząc dawne metody wprost do nowoczesnych kuchni.
Polacy to prawdziwi grzybiarze. Połowa przedstawicieli generacji Z lubi chodzić na grzyby, a z każdym pokoleniem odsetek miłośników leśnych zbiorów tylko rośnie.
2025 rok
w dostawie
Dokąd zaprowadził nas apetyt
Choć włoska i polska kuchnia nadal królują, coraz odważniej ruszamy w stronę Azji.
Najpopularniejsze kuchnie
- Włoska
- Polska
- Bliskowschodnia
Trendujące kuchnie
- Holenderska
- Wietnamska
- Chińska
Dania, którym nie możemy się oprzeć
Ulubione klasyki mają się świetnie, choć coraz częściej kuszą nas azjatyckie nowości i sezonowe przysmaki, jak pierogi z jagodami.
Najpopularniejsze dania
- Kebab na cienkim cieście
- Cheeseburger
- Pizza margherita
- Sushi
- Nuggetsy z kurczaka
- Pizza Pepperoni
- Pizza Capricciosa
- Kotlet schabowy
- Rosół
- Pad thai
Najpopularniejsze klasyki polskiej kuchni
- Kotlet schabowy
- Rosół
- Pierogi ruskie
- Żurek
- Zupa pomidorowa
Najpopularniejsze dania wegetariańskie
- Pizza margherita
- Pierogi ruskie
- Sałatka grecka
Dania, których popularność rośnie
- Kurczak Ha Noi
- Makaron udon z wołowiną
- Kurczak chrupiący po tajsku
Najpopularniejsze desery
- Lody z polewą pistacjową
- Baklawa
- Ciastko jabłkowe
Przepis na udany zestaw
Dodatki robią robotę – a my mamy swoje niekwestionowane gwiazdy.
Najpopularniejszy dodatek do dań
frytki
Najpopularniejszy sos
czosnkowy
Najpopularniejsze napoje
- Napoje gazowane
- Ice tea
- Ayran
Ulubione jedzenie o każdej porze dnia
Od pierwszego kęsa rano po wieczorne kolacje w towarzystwie – tak wygląda dzień na Pyszne.pl.
Nie tylko restauracje
Gdy kończy się świeże pieczywo i mleko, sytuację może uratować szybka dostawa.
Najpopularniejsze produkty w naszych koszykach
-
banany -
bułki śniadaniowe -
woda -
pomidor -
marchew
dostawa
ciekawostek
Godziny o największym ruchu:
Tegoroczny rekordzista:
Dni, w których złożono najwięcej zamówień:
4 maja – Niedziela niehandlowa po majówce
8 czerwca – Zielone Świątki