Zwycięzcy Nagrody Top Restauracje 2017

Batumi na Różanej zwycięzcą Nagrody Top Restauracje 2017 w Polsce!

Znamy zwycięzcę plebiscytu Nagrody Top Restauracje w 2017! Serca użytkowników serwisu Pyszne.pl podbiła kuchnia gruzińska warszawskiej restauracji Batumi na Różanej. Gratulujemy!

Tytuł Top Restauracji w 2017  został przyznany na podstawie dwóch czynników: średniej wszystkich ocen oddanych na www.pyszne.pl w 2017 roku oraz liczby głosów zdobytych w ramach plebiscytu Nagrody Top Restauracje w 2017.

Restauracja Batumi na Różanej jest prowadzona przez sympatyczną, wielopokoleniową rodzinę. Dzięki domowej i rodzinnej atmosferze, każdy poczuje się jakby przeniósł się na plaże gruzińskiego kurortu Batumi, albo na ulice fascynującego Tbilisi. Rozmawialiśmy z Denisem Guliyevem – współwłaścicielem restauracji, żeby dowiedzieć się jak wygląda rodzinny biznes od podszewki.

Państwa restauracja zdobyła tytuł Top Restauracji w 2017 r w kraju, jakie są Pana odczucia?  

W ogóle się nie spodziewaliśmy. Jesteśmy nadal w szoku, że użytkownicy Pyszne.pl uznali, że jesteśmy najlepsi w całej Polsce. To jest dla nas wielkie wyróżnienie. Chcemy gorąco podziękować klientom, którzy na nas głosowali oraz wszystkim, którzy u nas zamawiają.

Jak Państwo zachęcali swoich fanów do wzięcia udziału w plebiscycie?

Przede wszystkim przez media społecznościowe informowaliśmy naszych klientów o plebiscycie Nagrody Top Restauracje 2017, a także promowaliśmy to przedsięwzięcie dowożąc nasze dania użytkownikom Pyszne.pl. Przy dostawie zamówionych u nas potraw, klienci otrzymywali od nas nalepki czy ulotki zachęcające do głosowania.

Co czyni, że Batumi na Różanej jest wyjątkową knajpą?

Po pierwsze, w samo prowadzenie restauracji wkładamy całe serce. Jest to przedsięwzięcie rodzinne, w które zaangażowanych jest kilka pokoleń. Przygotowujemy jedzenie dla klientów w ten sam sposób, jak zrobilibyśmy to dla siebie. Używamy tylko najlepszych składników, wiele z nich sprowadzamy z Gruzji.

Co spowodowało, że Państwo otworzyli restaurację?

Na pewno nasze pochodzenie. Jesteśmy z Gruzji, my się znamy na smakach naszych lokalnych potraw. Nie było wcześniej restauracji gruzińskich ani też nie były one oferowane na platformach dostaw jedzenia. Jak wspomniałem, jesteśmy rodzinnym biznesem i wkładamy w przygotowanie każdego dania dużo serca. Chcieliśmy, aby Polacy poznali smaki Gruzji.

A skąd pochodzi nazwa restauracji?

Przede wszystkim, chcieliśmy podkreślić charakter restauracji. Batumi jest najpiękniejszym nadmorskim kurortem w Gruzji, z którym wiążemy piękne wspomnienia. Oryginalna nazwa miała też na celu zachęcić naszych klientów. Wcześniej kuchnia gruzińska nie była znana  i dlatego cieszymy się, że użytkownicy Pyszne.pl docenili naszą restaurację.

Jakie dania, by Pan zarekomendował swoim gościom?

Przede wszystkim chinkali, chaczapuri, bakłażany. Chinkali to takie małe sakiewki (pierożki przyp. redaktora) z mięskiem z rosołkiem. Najpierw podgryzamy pierożek, a potem z niego wypijamy rosołek. Natomiast chaczapuri to placek z trzema rodzajami sera.  Wszystko robimy własnoręcznie! Może czasami na nasze dania trzeba czasami dłużej czekać, ale liczy się końcowy efekt – potrawy są świeże i przygotowane z sercem.  

Za co klienci kochają Państwa restaurację?

Przede wszystkim za to, że nasze jedzenie jest oryginalne, gruzińskie, niektóre dania mógłbym nawet nazwać fusion! A także, klienci doceniają to, że nasze potrawy są świeże!

Co jest dla Pana najważniejsze w prowadzeniu restauracji?

Przede wszystkim, aby każdy z członków rodziny przygotowywał dania z radością i tę samą radość przekazywał klientom. Dla nas najważniejsza jest satysfakcja klienta. Porażką jest niezadowolenie klienta i taka sytuacja powoduje ostrą wymianę zdań w rodzinie (śmiech)

Co Państwo zamierzacie zrobić z wygraną?

Na pewno rower wykorzystamy wiosną. Często sami jeździmy samochodami. Czasami korki w Warszawie od 15:00 do późnych godzin popołudniowych są tak uciążliwe, że często na prawdę musimy kombinować, by dostarczyć jedzenie jak najszybciej. Dla nas ten rower to błogosławieństwo, by dojechać do klienta w jak najszybszym czasie.