Restauracja Jak u Mamy – kulinarna podróż do lat dzieciństwa

Ile razy zdarzyło się Wam próbować przeróżnych, wykwintnych potraw, po czym stwierdzić, że nie dorównują one w smaku rosołowi i schabowemu, które przygotowywała mama lub babcia? Jeśli znudziło się Wam wyszukiwanie coraz to nowszych i dziwniejszych dań, pragniemy zaprosić Was na wywiad Panią Patrycją – właścicielką restauracji Jak u Mamy Obiady Domowe w Warszawie. Jesteśmy pewni, że po lekturze wywiadu sięgniecie pamięcią do smaków z lat dzieciństwa i odkryjecie je na nowo! 

Pyszne.pl: Jakimi kryteriami sugerowali się Państwo podczas wyboru kuchni, nazwy Restauracji, pomysłu na menu?

Pani Patrycja: Kiedy zastanawialiśmy się nad wyborem menu i kierunkiem, w którym będziemy podążać, stwierdziliśmy, że wybierzemy kuchnię, którą najlepiej znamy. Od małego podpatrywaliśmy nasze mamy i ciotki, które ze starannością przygotowują posiłki dla całej rodziny. Z czasem zdobyliśmy wykształcenie gastronomiczne i mamy szansę gotować w ten sam sposób, ale na większą skalę.

Pyszne.pl: Co jest Państwa mocną stroną?

Pani Patrycja: Naszą mocną stroną jest codziennie zmieniająca się oferta dań. Każdego dnia proponujemy coś innego, dlatego w naszej restauracji nie ma mowy o mrożeniu czy odgrzewaniu gotowych porcji. Wszystkie dania wykonujemy “od ręki”, tuż po otrzymaniu zamówienia, dlatego niekiedy czas oczekiwania jest nieco dłuższy, niż w innych restauracjach tego typu. Jesteśmy jednak przekonani, że osoby, którym zależy na świeżości i jakości spożywanych potraw, liczą się z tym faktem.

Pyszne.pl: Co wyróżnia restaurację Jak u Mamy na tle innych?

Pani Patrycja: Restauracja Jak u Mamy wyróżnia się przede wszystkim tym, że stawiamy na polską kuchnię. Wybór nie jest przypadkowy, ponieważ klasyczne dania wymagają użycia świeżych produktów, a to z kolei wpływa na smak potrawy. Nasi Klienci to zauważają i często podkreślają, że czują, że kotlet był smażony przed chwilą, a smak dania przypomina im momenty z dzieciństwa, kiedy to gotowała im mama.

Pyszne.pl: Co Państwo robią, żeby zachęcić klientów?

Pani Patrycja: Mamy nadzieję, że osoby, które zetknęły się już z naszą kuchnią lub dopiero chcą spróbować naszych potraw, doceniają naszą filozofię związaną z jakością serwowanych dań. Bardzo atrakcyjna cena nie pozwala nam na wprowadzenie dodatkowych promocji. Warto zwrócić uwagę na to, że mało która restauracja wytwarza swoje dania zgodnie z przyjętymi standardami, mając jednocześnie ceny jak w barze mlecznym.

Pyszne.pl: Co jest specjalnością lokalu?

Pani Patrycja: Każdy, kto nas odwiedza, ma swoje ulubione danie, dlatego ciężko sprecyzować, które z nich jest zdecydowanym faworytem. Dużo ludzi przychodzi specjalnie na ręcznie lepione, niemrożone pierogi czy na rosół z kaczki. Niektórzy chwalą klasycznego schabowego, a jeszcze inni zamawiają z wyprzedzeniem wątróbkę. Cieszymy się, że gusta są tak zróżnicowane.

Pyszne.pl: Czy mają Państwo jakieś motto restauracji?

Pani Patrycja: Naszym mottem jest: smacznie, szybko i domowo!

Pyszne.pl: Co jest dla Państwa najważniejsze w prowadzeniu restauracji?

Pani Patrycja: Najważniejsza jest dla nas uczciwość wobec Klientów, ponieważ wierzymy, że bez kombinowania, oszukiwania i manipulowania jakością przekonamy Klientów do naszej restauracji. Wiemy, że nasze dania są proste i niewyszukane, ale przygotowujemy je tak, jak robi się to w domu, bez kucharskich sztuczek i dróg na skróty, bez zamrażania produktów na zapas ani odgrzewania w mikrofali.

Pyszne.pl: Jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość lokalu?

Pani Patrycja: W przyszłości chcielibyśmy znaleźć większy lokal, aby jeszcze lepiej sprostać oczekiwaniom naszych Gości i realizować więcej zamówień, zyskując przy tym na czasie.

Jeśli tęsknicie za smakiem domowej botwinki lub klasycznego schabowego, a kapryśna pogoda sprawia, że ochota na słodkie racuchy pojawia się znikąd – zapraszamy do spróbowania Obiadów Domowych Jak U Mamy! Te dania z pewnością sprawią, że wrócicie pamięcią do smaków z lat dzieciństwa.